sobota, 28 listopada 2015

Błogosławieni poza stadem

To trzeci blog, którego autorstwo spoczywa w moich rękach.
Pierwszy był dla wszystkich. W efekcie do dnia dzisiejszego nie wiem do kogo naprawdę trafiał i kogo poruszał.
Drugi był dla osób gotowych pójść za hasłem 'odnowa', a mnie doprowadził do miejsca, z którego podchodzę do blogowania od nowa.

Trzeci, ten właśnie, jest przede wszystkim dla mnie i wynika z potrzeby pisania. Robię więc dobrze sobie i piszę. Jeśli ktoś jeszcze poczuje się dobrze z moimi słowami to ucieszę się - niechaj jej lub jemu czytanie pójdzie na zdrowie i poruszy szare komórki.

"Błogosławieni poza stadem" to blog o patrzeniu z innej perspektywy; innej - nie znaczy gorszej. To blog o alternatywnym myśleniu, o podążaniu mało uczęszczanymi ścieżkami, przedstawiający (być może) kontrowersyjne, aczkolwiek własne opinie. To blog o postrzeganiu rzeczywistości z perspektywy krytycznego, lecz przyjaźnie usposobionego, zaangażowanego obserwatora.

Miałem wątpliwości, czy po raz trzeci rozpoczynać publiczne pisanie. Miałem wątpliwości, czy takie inwestowanie czasu przybliża mnie do własnych, dalekosiężnych celów. Dwukrotnie udzieliłem odpowiedzi twierdzącej. Co więcej - kiedy pomyślałem o niepisaniu, natychmiast przyszło mi na myśl dziwne określenie: biernota. I nawet jeśli nie znajduję tego słowa w słowniku, intuicyjnie odczytuję jego znaczenie.

Błogosławieni poza stadem - albowiem i oni wnoszą wartość do ludzkiej wspólnoty.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszelkie komentarze szanujące opinie innych Czytelników oraz autora są mile widziane. Pozostałe będę usuwane.