Proszę Państwa! Podobno kryzys wciąż się nie skończył. Słońca na niebie jak na lekarstwo. Emigranci mieszają się z terrorystami i zalewają Europę jako uchodźcy. Giełda lekko dołuje. Polska scena polityczna byłaby nawet śmieszna, gdyby nie była tak prawdziwa. Są tacy, którzy mają na ustach hasło "Czyż nie dobija się demokracji!". A ja znajduję powody do zadowolenia :)
I nawet nie chodzi o to, że one są i że jest ich wiele.
I nawet nie chodzi o to, że one są i że jest ich wiele.
Chodzi o to jeden szczególny powód do zadowolenia...
Wciąż mogę sobie tutaj pisać! Jeszcze nikt nie wyłączył prądu i internetu. Jeszcze lotne brygady nie wkraczają bez pukania do takich, co to wypisują myśli jakieś nieuczesane. Jeszcze noce są spokojne. Jeszcze można się różnić i głośno o tym mówić.
Dziękuję za tak wiele i tak niewiele zarazem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszelkie komentarze szanujące opinie innych Czytelników oraz autora są mile widziane. Pozostałe będę usuwane.