piątek, 4 grudnia 2015

Nic znaczącego w Polsce się nie wydarzy dopóki...

Wydarzenia z ostatnich miesięcy, tygodni, dni: narodziny państwa islamskiego okupione śmiercią niewiernych, atak Rosji na Ukrainę, ataki terrorystyczne w Paryżu, PiS u wszystkich sterów władzy w kraju, burza wokół Trybunału Konstytucyjnego, dołek na giełdzie. Czy te fakty spowodowały, że w Polsce wydarzyło się coś istotnego? Śmiem twierdzić, że nie. Co więcej - kolejne akty przemocy, agresji i łamania zasad w imię zasad nie spowodują znaczących reakcji Polaków! Widzę jednak światełko w tunelu.

Niech pomyślę...
 
Masowa Matka-Polka nie podejmie naprawdę znaczących działań dopóki jej dzieci są bezpieczne. A dzieci w swej masie są bezpieczne. 
Masowy Polak nie podejmie naprawdę znaczących działań dopóki jego żona i dzieci są bezpieczne. A żony również są bezpieczne.
Dzieci nie podejmą znaczących działań dopóki czują się bezpiecznie. A ich bezpieczeństwo bierze się z... No właśnie - z czego? 
Z dostępu do internetu i osobistej komórki.

Nic znaczącego w Polsce się nie zmieni dopóki działa internet i komórki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszelkie komentarze szanujące opinie innych Czytelników oraz autora są mile widziane. Pozostałe będę usuwane.